Żadne z wcześniejszych pokoleń nie miało takich umiejętności cyfrowych jak współcześni nastolatkowie, żadne niej doświadczyło tak ogromnego tempa zmian technologicznych, na czele z dynamicznym rozwojem sztucznej inteligencji, która może na zawsze odmienić świat pracy.
POLECAMY
Jakie są „zetki”?
Generacja Z jeszcze głośniej wyraża to, co tliło się w pokoleniu milenialsów – wartości takie jak work-life balance, świadomość swojej wartości na rynku pracy, proaktywność i nieszablonowe myślenie. Jako pierwsze pokolenie wychowujące się w pełni zdigitalizowanym świecie „zetki” traktują świat online jako przedłużenie świata offline. Nowe technologie są ich naturalnym środowiskiem, z którego wyrastają, a globalizacja, szerokie kontakty międzykulturowe i zdalność sprawiają, że nowe pokolenie myśli o swojej karierze globalnie i międzykulturowo. To w tym pokoleniu rozkwita w pełni nowy model człowieka jakim jest digital nomad – cyfrowy nomada, pracujący i zarabiający zdalnie, jednocześnie podróżujący po świecie. Nowe pokolenie to także według raportów i specjalistów marketingu pokolenie kupujące bardziej doświadczenia niż rzeczy, a jeśli rzeczy, to często z dużą dbałością o wartości ekologiczne i recykling.
Jednak warunki społeczno-polityczno-gospodarcze, w których wyrastają „zetki” nie są dla nich proste. Wzrost radykalizmu w świecie społeczno-politycznym, spadek zaufania do instytucji publicznych, polityków, ale także środowisk naukowych, sprawiają, że zdefiniowanie własnej tożsamości i odnalezienie swojego miejsca w świecie stało się nie lada wyzwaniem dla generacji Z. W obliczu zmian nowe pokolenie potrzebuje zdefiniować siebie, ustalić swoją tożsamość. Jak potwierdzają raporty i specjaliści, duża część współczesnych nastolatków boryka się ze znacznym kryzysem zdrowia psychicznego, nie nadążając za zmianami i dużymi wymaganiami, jakie rodzi współczesność. Szkoła, uczelnie, rodzina, media społecznościowe kreują przekaz pełen wymagań: „musisz się rozwijać, nieustannie uczyć, mieć umiejętności ścisłe i technologicznie, a jednocześnie świetnie współpracować w grupie. Musisz dać z siebie wszystko, bo za chwilę miejsca pracy może zastąpić AI (artificial inteligence)”. Ta presja sprawia, że niektórym trudno zachować równowagę, mają poczucie bycia niewystarczającymi, obawiają się o swoją zawodową przyszłość.
GEN Z jako pokolenie polikryzysu
O generacji Z mówi się jako o pokoleniu polikryzysu związanego z tąpnięciem gospodarczym i istotnym spadkiem poczucia bezpieczeństwa i zaufania społecznego, które wyzwoliły najpierw pandemia COVID-19, następnie wojna w Ukrainie.
Milenialsi kontra „zetki”
Wiele zmian wyraźnie widocznych w pokoleniu Z zapoczątkowali ich starsi koledzy – milenialsi – jako pokolenie przełomu oraz dynamicznych zmian technologicznych. To na ich oczach rodził się świat nowych technologii i upowszechnienia się mediów społecznościowych. To oni rozpoczynali pracę w zawodach, których wcześniej nie było. Ci, którzy na początku XXI w. szli na dziennikarstwo, ostatecznie – wraz z przyspieszonym rozwojem internetu i mediów społecznościowych – częściej trafiali do pracy w social mediach czy digital marketingu niż w tradycyjnym dziennikarstwie, na które było coraz mniejsze zapotrzebowanie. Współcześni trzydziestolatkowie byli prekursorami zmian w podejściu do pracy, edukacji – coraz bardziej mobilni, dla których świat stał się globalną wioską, ceniący elastyczność zatrudnienia, nastawieni na rozwój. Pokolenie Z jeszcze głośniej wyraża trendy zapoczątkowane przez milenialsów. Śmielej manifestuje swoją potrzebę wolności, niezależności, coraz wyraźniej podkreśla niepokój dotyczący zmian klimatycznych.