Dołącz do czytelników
Brak wyników

Five o'clock

28 sierpnia 2020

NR 18 (Sierpień 2020)

Anglista-esencjalista Jak wykorzystać ten koncept w pracy?

26

Czym jest to pojęcie? Najprościej rzecz ujmując, esencjalista to osoba, która uważa, że mniej znaczy lepiej. Z tego możemy wywnioskować, że anglista-esencjalista to nauczyciel, który skupia się na tym, co istotne i nie rozmienia się na drobne. Jak myślą esencjaliści? Jak odróżnić wiele różnych rzeczy w nauce od kilku naprawdę ważnych? Jak pozbyć się mnóstwa niepotrzebnych rozpraszaczy w nauce? Jak sprawić, by przerobienie kilku ważnych rzeczy było efektywne? Zapraszam do lektury.

Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie moja lektura książki Esencjalista. Autor książki, Greg Mckeown, na ponad 270 stronach przedstawia esencjalizm i jego zalety. Po lekturze stało się jasne, że można w łatwy sposób koncept ten zastosować także do nauki języka angielskiego. Każdy nauczyciel może być esencjalistą. Musi tylko poznać nieco teorii i pomyśleć, jak zaaplikować ją do swojego szkolnego życia.

POLECAMY

Ćwiczenie pierwsze

Jeśli pomyślimy o tym, jakie rzeczy robiliśmy z uczniami na przestrzeni kilku miesięcy, semestru lub nawet całego roku szkolnego, możemy wypisać różnego rodzaju zadania, w których to my jako nauczyciele zużywaliśmy dużo naszej energii. Dajmy sobie na to 5 lub 10 minut i wypiszmy wszystkie rzeczy, które przyjdą nam do głowy. Następnie obok każdej z czynności dopiszmy w skali procentowej lub punktowej to, jak bardzo było to dla nas energetycznym obciążeniem. Dzięki temu będziemy wiedzieć na co zużyliśmy najwięcej naszej energii. Może okazać się, że wnioski z tego ćwiczenia nie będą zbyt optymistyczne, ponieważ wiele razy robiliśmy mnóstwo różnych rzeczy i wykorzystywaliśmy naszą energię na wiele stron. 

W podejściu esencjalisty istotne jest to, żeby nasza energia skupiała się na robieniu tego, co jest naprawdę najistotniejsze. Dzięki temu w jednym czasie będziemy mogli, na przykład, szybciej sprawdzić kartkówki uczniów, ponieważ całą naszą energię poświęcimy w stu procentach na wykonanie tego jednego zadania, a dzięki temu skończymy je szybciej. Jeśli natomiast będziemy skupiać się na kilku rzeczach jednocześnie: sprawdzaniu kartkówek, rozmowie z kimś, sprawdzaniu mediów społecznościowych, oglądaniu telewizji – to na samo sprawdzenie kartkówek przeznaczymy najprawdopodobniej więcej czasu. Ten prosty przykład pokazuje, że to nowe podejście skupienia się na najważniejszych czynnościach może być dla nas nauczycieli bardzo korzystne. Owszem, z pewnością będą pewne nawyki, nad którymi będziemy musieli popracować, ale w szerszej perspektywie praca na pewno się opłaci. 

Możemy także koncept esencjalisty zwizualizować sobie w następujący sposób. Wyobraźmy sobie, że siedzimy na dosyć dużej i przyjemnej łódce ze swoimi znajomymi i jesteśmy na wakacjach. Każda osoba ma w ręku jedno wiosło. Zamiast jednak wiosłować w jedną stronę i dzięki temu przesuwać się bliżej brzegu, to każda z osób wiosłuje w zupełnie inną stronę. Efekt takiego działania jest taki, że cały czas stoimy w miejscu i nie zbliżamy się do brzegu. Możemy także pomyśleć o swoim własnym przykładzie, aby pomogło nam to w kontrolowaniu swojej uwagi na priorytetach.

Bardzo mądrze ujął to autor książki, pisząc, że: liczy się jak najmądrzejsze inwestowanie czasu i energii w celu osiągnięcia jak najbardziej wartościowych wyników poprzez robienie tylko tego, co istotne (strona 14).

Jak myśli nauczyciel-esencjalista? Taki nauczyciel skupiła się na tym, w jaki sposób można coś robić inaczej, sprytniej. Chodzi o nowy sposób myślenia i inny sposób robienia wielu rzeczy. Istnieje kilka ważnych aspektów w tym temacie. 

Jednym z nich jest wybór. Esencjalista korzysta z możliwości wyboru. Nieesencjalista z niego rezygnuje. Stosując to w rzeczywistości szkolnej można powiedzieć, że nauczyciel-­-esencjalista wybiera różnego rodzaju aktywności tak, aby były one z jak największą korzyścią dla uczniów i samego siebie. Jeśli ma wrażenie, że ma za dużo rzeczy do zrobienia, może oddelegować część zadań osobom w klasie lub w swojej grupie, dzięki czemu będzie mógł zaoszczędzić trochę swojego czasu.

Kolejnym ważnym elementem jest rozpoznanie. Może wydawać się, że ciężka praca nauczyciela jest ważna. Im więcej pracuje, tym ma większy autorytet wśród swoich uczniów i kolegów i koleżanek z pracy. Co ciekawe większa ilość wysiłku nauczyciela niekoniecznie zawsze musi dawać wymierne i lepsze wyniki. Dlatego tak ważne jest, aby trzymać się zasady mniej, ale lepiej. To podejście może być nieco trudne dla nauczycieli, którzy w przeszłości bardzo dużo pracowali i są już poniekąd do tego tak przyzwyczajeni, że trudno jest im sobie wyobrazić ich pracę inaczej.

Esencjalista uważa, że niemal wszystko jest nieważne (strona 57). Gdy po raz pierwszy zapoznamy się z tym zdaniem, może wydawać się nieco dziwne. Jak to: niemal wszystko jest nieważne? A co z tyloma rzeczami, które mamy na głowie jako nauczyciele? Co z dokumentacją szkolną i planowaniem lekcji? Co z kontaktem z rodzicami, wywiadówkami, innymi obowiązkami, które są na naszej głowie?

Musimy pamiętać, żeby skupić się tylko w jednym czasie na wykonywaniu określonych rzeczy i aby odrzucić te, które są zbędne. W tym celu pomoże nam następujące ćwiczenie. Możemy je wykonać szczególnie wtedy, jeśli szykuje nam się wyjątkowo pracowity tydzień. 

Ćwiczenie 1

Wypisujemy sobie w każdym dniu to, co mamy do zrobienia. Na początku zapisujemy wszystkie rzeczy, które przychodzą nam do głowy jako nasze zadania. Mogą to być zadania większe i mniejsze. Najważniejsze, aby pozbyć się ich i uwolnić naszą głowę. Gdy wykonamy to ćwiczenie, dla każdego z dni tygodnia staramy się popatrzeć na wszystkie zadania poprzez pryzmat stwierdzenia „mniej, ale lepiej”. Czy jest coś, co możemy zrobić mniej, ale dzięki temu w lepszej jakości? Jak te rzeczy mogą pomóc nam w przygotowaniu do lekcji oraz naszym uczniom już podczas ich trwania? Mimo tego, że to ćwiczenie z początku może wydawać się nieco trudniejsze niż poprzednie, jego efekty są pozytywnie zaskakujące.

Ćwiczenie 2

Aby jeszcze lepiej rozpoznać, czym charakteryzuje się nauczyciel-esencjalista, a czym nauczyciel-nieesencjalista, proponuję skorzystać z gotowych podpowiedzi autora książki i przeczytać wszystkie wyrażenia, które są zawarte w poniższej tabeli i oznaczyć te z nich, które należą do anglisty-­esencjalisty (strona 16 książki).

Wszystko dla wszystkich; mówi nie na wszystko, co nieistotne; mogę; próbuję zrobić wszystko na siłę w ostatniej chwili; bierze na siebie zbyt wiele i cierpi na tym jego praca; tylko nieliczne rzeczy są ważne; jak mogę ogarnąć to wszystko; cieszę się swoją pracą; przerywa pracę, by zastanowić się co jest ważne; czuje się pozbawiony kontroli; to wszystko jest ważne; reaguje na najtrudniejsze problemy; usuwa przeszkody, aby skutecznie pracować; starannie dokonuje wyborów, żeby pracować jak najlepiej; czuje się przytłoczony i wyczerpany; robi to, co trzeba; mówi tak bez namysłu, cieszy się swoją pracą; nie jest pewny, czy robi to, co trzeba; jakie kompromisy są możliwe.

* Odpowiedzi do tego ćwiczenia znajdują się na końcu artykułu.

Co jeszcze?

Jeśli chcemy bliżej poznać esencjalizm, możemy również na kartkach papieru lub w notatniku zapisać sobie hasła lub słowa klucze, które będą nam towarzyszyć podczas naszego uczenia i przygotowania do zajęć. W naszym zawodzie bardzo łatwo jest brać na siebie zbyt wiele i czuć się przytłoczonym. Sztuką jest zrezygnowanie z kilku różnych rzeczy na rzecz czegoś konkretnego, ale czegoś, czego efekty będą bardziej spektakularne i widoczne.

Anglista-esencjalista potrafi także ustalać sobie swoje priorytety. Jesteśmy oczywiście zależni od dyrekcji szkoły, programu nauczania i innych elementów. Nie oznacza to jednak, że nie możemy sami decydować o naszych priorytetach. Bardzo łatwo jest pogubić się w mnogości różnych zadań, które mamy do wykonania. Szczególnie, jeśli uczymy wiele różnych grup i to na różnych poziomach zaawansowania. Wtedy z pomocą przyjdzie nam ustalenie swoich priorytetów w danym tygodniu pracy.

Ćwiczenie 3

Narysujmy sobie prostą tabelkę i podzielmy ją na dni tygodnia. Następnie zapiszmy sobie, ile mamy grup lub klas, tak żeby każda grupa lub klasa miała osobne miejsce w tabelce. Oznaczmy sobie tydzień, o którym będziemy zapisywać swoje notatki. Następnie, przeglądając rozdział w podręczniku lub materiał, który mamy do zrealizowania, zapiszmy sobie dla każdej klasy lub grupy to, co jest absolutnym priorytetem do zrealizowania w danym tygodniu. Najlepiej, jeśli zapiszemy to sobie większą czcionką i drukowanymi literami. Następnie, gdy wykonamy jedną rundę tego ćwiczenia, możemy także zapisać sobie pismem normalnym jeszcze jedną rzecz, którą możemy zrealizować na lekcjach. Jeśli jednak tego nie zrobimy, to nic się nie stanie. Takie proste ćwiczenie pomoże nam w tym, żeby wiedzieć jakie najważniejsze zadania nas czekają. Dzięki temu będziemy wiedzieć jak najlepiej przygotować się do zajęć, nie tracąc zbyt dużo czasu na rozpraszanie się.

Anglista-esencjalista koncentruje się na tym, żeby nie było zbyt dużej liczby opcji do wyboru. Szczególnie teraz w nauczaniu z wykorzystaniem nowoczesnych technologii, uczenia zdalnego mamy tyle różnych rozwiązań, że nie jesteśmy w stanie wszystkiego przetestować. Kluczem do większego porządku w głowie oraz w tym, w jaki sposób uczymy jest to, żeby wybrać i skoncentrować się na tych narzędziach, które są sprawdzone i działają niezawodnie. Dlatego do każdego z typów działań możemy wybrać jedno lub maksymalnie dwa narzędzia. Dlaczego dwa? Jeśli jedno odmówi posłuszeństwa, zawsze będziemy mogli wybrać drugie. Oto przykład. Możemy udostępniać naszym uczniom materiały, korzystając z dysku Google Drive. Jeśli jednak coś się z nim stanie, zawsze możemy skorzystać z systemu Dropbox.

Kolejnym elementem jest to jak odróżnić wiele trywialnych rzeczy od kilku naprawdę ważnych. Temu tematowi jest poświęcona cała część 2. książki. Co ciekawe według autora esencjaliści rozważają o wiele więcej opcji niż nieesencjaliści. Esencjalisci badają i oceniają różnego rodzaju zestawy i możliwości przed wyborem jakiegokolwiek. Dzięki temu faktycznie muszą zbadać więcej opcji na początku, ale są pewni swojego wyboru i wiedzą, że wybrali właściwie. Jak możemy to zastosować? Jeśli planujemy dla uczniów jakieś zadanie w klasie, to warto na początku rozważyć różnego rodzaju możliwości. Np. czy będzie to praca w parach, praca w grupach, praca solo, metodą projektów, metodą odwróconej klasy itd. Jeśli już rozważamy różne opcje i dokonamy wyboru, łatwiej będzie nam ułożyć i zaplanować lekcje w ten sposób, żeby przebiegały według naszego planu. Jeśli nie rozważymy wielu opcji, może okazać się, że w trakcie pracy nad scenariuszem lekcji lub pomocami do lekcji będziemy musieli zupełnie zmienić swoją koncepcję i wykonać całą pracę jeszcze raz od nowa. W ten sposób łatwo można wskazać, że podejście anglisty-esencjalisty tak naprawdę w szerszej perspektywie oszczędza czas. Dodatkowo nie będziemy mieli poczucia zabiegania i przemęczenia.

Innym ważnym punktem jest (dla niektórych nieco kontrowersyjne) hasło „ucieknij”. Co mamy tu na myśli? Istnieją oczywiście takie pory w czasie roku szkolnego jak początek czy koniec semestru, w których mamy zdecydowanie więcej pracy i nie możemy zniknąć ani zapaść się pod ziemię. Chwilą wytchnienia mogą być przerwy świąteczne lub wakacyjne, ale wtedy i tak większość nauczycieli przygotowuje się do pracy po przerwie. W myśl zasady esencjalizmu taka osoba tworzy przestrzeń do tworzenia i eksplorowania życia. Zdaję sobie sprawę, że łatwiej to napisać, niż wykonać. Gdy pomyślimy o tym jednak bliżej, to w gorączce różnych codziennych zadań do wykonania czasem pewnie nawet nie zastanawiamy się, czy dane zadania są istotne, tylko po prostu je robimy. Możemy działać niejako automatycznie. W tym nowym podejściu staramy się uciec – to znaczy zapewnić sobie chociażby 15 lub 30 minut spokoju na to, aby oczyścić swój umysł od wszystkiego, co jest naszą codziennością, Dzięki temu będzie nam łatwiej skupić się na przestrzeni do projektowania i wymyślania różnych nowych rzeczy i idei. Czasem musimy uciec w skupienie, ale musimy mieć do tego dobre warunki.

Ćwiczenie 4

Zaplanujemy sobie dzień, w którym damy sobie od 15 do 30 minut i przeznaczymy ten czas tylko dla siebie i na to, żeby pobudzić naszą kreatywność, a jednocześnie skoncentrować się na rzeczach, których nie robimy codziennie. Aby prz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy