Dołącz do czytelników
Brak wyników

Temat numeru

18 czerwca 2018

NR 5 (Czerwiec 2018)

Dlatego kochamy lato, czyli zajęcia w terenie

0 738

Nie każde zajęcia trzeba spędzić w ławce szkolnej. Szczególnie, że często najefektywniej uczymy się poza nią. Lekcje w terenie nie tylko stanowią miłą odmianę dla standardowych zajęć w klasie, ale też poszerzają kontekst podczas nauki języka, co jest bardzo ważne na każdym etapie zaawansowania językowego.

W latach 40. ubiegłego stulecia amerykański edukator Edgar Dale w jednej ze swoich książek zademonstrował słynną dziś piramidę doświadczania procesu uczenia się (mylnie interpretowaną jako piramidę zapamiętywania). Przedstawia ona różne aktywności, w ramach których uczymy się na przykład języka obcego. Owe ćwiczenia są uporządkowane pod względem stopnia abstrakcji – od najbardziej abstrakcyjnych u szczytu piramidy, aż po najbardziej konkretne i angażujące najwięcej zmysłów u jej podstawy. Co prawda nie ma jasnych dowodów na to, aby jedne aktywności miały być bardziej efektywne od drugich w procesie uczenia się, jednak ważne jest, by zachować balans pomiędzy wykorzystywaniem ćwiczeń o różnym stopniu abstrakcji w celu zaspokojenia różnorodnych potrzeb i preferencji naszych uczniów.
Na zajęciach językowych z pewnością nie brakuje aktywności ze szczytu piramidy Dale’a, takich jak: czytanie tekstów, słuchanie nagrań, wykorzystywanie ilustracji czy filmów. Mniej abstrakcyjne aktywności zdają się być rzadszym elementem zajęć językowych, być może właśnie dlatego, że wiele z nich wymaga opuszczenia sali lekcyjnej i przeniesienia się w teren.

POLECAMY

Dlaczego warto podjąć trud zorganizowania lekcji poza klasą? 

Po pierwsze niezwykle cennym doświadczeniem dla naszych uczniów jest identyfikowanie języka jako narzędzia funkcjonującego w szerszym kontekście. Niezależnie od tego, czy już potrafią się komunikować, czy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z angielskim, kluczowe dla uczniów jest spostrzeżenie, jak znajomość języka zmienia rzeczywistość na lepsze. To daje niesamowity zastrzyk motywacji – tak istotny w procesie uczenia się. Nie trzeba chyba dodawać, że nie osiągnie się tak silnego efektu, siedząc w dobrze znanej i komfortowej sali zajęciowej.
Po drugie zajęcia w terenie często oznaczają spotkanie z osobami spoza kręgu dobrze znanych kompanów nauki. Świadomość tego, że obce osoby mogą usłyszeć, jak mówimy po angielsku, bywa dla osób uczących się wręcz paraliżująca. Gdy pomyślą o konieczności przeprowadzenia rzeczywistej konwersacji do strachu przed oceną dochodzi lęk przed popełnieniem błędu, zapomnieniem słów czy nieporozumieniami w rozmowie. Nic dziwnego, że interakcja z osobami trzecimi jest dla uczniów tak stresującym przeżyciem, skoro większość z nich nie ma okazji doświadczać podobnych sytuacji przez cały okres edukacji. Jedynym sposobem, aby zaradzić panice związanej z komunikacją w języku obcym poza kręgiem znajomych, jest eksponowanie uczniów na taką praktykę na różnych etapach ich rozwoju językowego. Nawet jeśli negatywne uczucia z tym związane już silnie ukształtowały się u naszych uczniów, wciąż wskazane jest stopniowe „wyciąganie” ich ze strefy komfortu. Wówczas najlepiej zwrócić wzrok ku podstawie piramidy Dale’a. 
Zatem jeśli zorganizujemy zajęcia w miejscu, w którym oprócz naszych uczniów znajdą się też inne osoby, będzie to doskonała okazja do postawienia pierwszego kroku w kierunku przełamania strachu przed oceną osób trzecich podczas mówienia po angielsku. Ponadto, czy...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy