Dołącz do czytelników
Brak wyników

Five o'clock

19 lutego 2020

NR 15 (Luty 2020)

Kiedy paradoks tak naprawdę nie jest paradoksem…

0 484

Drogi Czytelniku, dzisiaj będzie odrobinę kontrowersyjnie. Chciałabym opisać Ci metodę, którą czasem stosuję na swoich zajęciach, a która zazwyczaj mocno dziwi, kiedy o niej opowiadam. Pierwszą reakcją zwykle jest: „Ale dlaczego?”, „W jakim celu?”. Odpowiadam wtedy: „By nauka przebiegała jak najbardziej naturalnie, ba! By używać słów, co do których jesteśmy przekonani, że są w danej sytuacji potrzebne”. O co tu chodzi? O wykorzystanie języka ojczystego (L1) na zajęciach. Nie mam jednak na myśli tłumaczenia czy instrukcji, a czytanie tekstów w języku polskim. Tak, Ty też pewnie się teraz dziwisz, ale pozwól, że w tym artykule wyjaśnię, o co mi chodzi.

Pomyślmy o naszych słuchaczach. Jak wygląda ich typowy dzień w Polsce? Mój statystyczny kursant wstaje rano, oporządza siebie (i często swoje dzieci), dojeżdża do pracy, spędza w niej osiem lub więcej godzin, wraca do domu, bawi się z dziećmi, poczyta gazetę lub książkę, obejrzy telewizję. W ciągu dnia posłucha radia lub przejrzy portal plotkarski i przeczyta kilka nagłówków. Mój słuchacz często pracuje z osobami wielu różnych narodowości, przy czym czasem dzieje się to w biurze, czasem przez telefon lub e-maila. Angielskiego uczy się w pracy (lub poza nią) dodatkowo, ma raczej mało czasu na przyjemności we włas­nym języku, a co dopiero w języku obcym. Brzmi znajomo?

Często zatem proszenie grupy kursantów o przeczytanie w domu nawet krótkiego artykułu w języku obcym nie kończy się sukcesem, a czytanie w trakcie zajęć wiele osób uważa za stratę czasu. Jednak jeśli się uda, to przynosi różne mniej lub bardziej wymierne korzyści. Dlaczego uważam, że zadawanie pracy domowej z polskiego tekstu może przynieść korzyści? Opowiem Ci pewną historię…

Dla własnej przyjemności czytam czasem „Focusa” – znane popularno-naukowe czasopismo. Pamiętam, kiedy pewnego razu przeczytałam bardzo interesujący artykuł na temat wartości Minecrafta w życiu i rozwoju najmłodszych. Pamiętam, że byłam pod niesamowitym wrażeniem, ponieważ nie miałam pojęcia, że można tyle dobrego powiedzieć o tej pozornie niezaawansowanej grze. W artykule napisane było, jak bardzo dziecko może rozwijać wyobraźnię, tworząc swój świat – jak uczy się podstaw architektury, inżynierii, matematyki, a nawet fizyki, by wybudować w nim, cokolwiek zechce. Najbardziej utkwiło mi w pamięci stwierdzenie, że jest to współczesne Lego, które jest na komputerze i może sprawiać wrażenie bezwartościowej gry, ale jest czymś o wiele, wiele bardziej istotnym. Artykuł „niestety” był w języku polskim – pomyślałam więc, że nie będzie mi dane wykorzystać go na zajęciach. A może jednak? Jakieś dwa tygodnie później w trakcie wieczornych zajęć zaczęliśmy rozmawiać o uzależnieniach od gier komputerowych. Jedna z kursantek powiedziała, że martwi się o swojego syna i jego upodobanie do gry w Minecraft. Wkroczyłam do akcji. Zasugerowałam grupie mały test – mieli zostać moimi królikami doświadczalnymi. Skoro i tak zaczęliśmy rozmawiać na temat gier i Minecrafta, może byliby zainteresowani przeczytaniem POLSKIEGO artykułu przed kolejnymi zajęciami i porozmawianiem o nim po angielsku. Bardzo chętnie się zgodzili. Przeskanowałam zatem artykuł i wysłałam im. W kolejnym tygodniu wszyscy go przeczytali (byłam pod wrażeniem), zobaczyłam też rozmaite notatki w zeszytach. I tu pojawiło się olśnienie – skoro czytali artykuł po polsku, nie mieli gotowych zdań czy struktur w języku angielskim, które mogliby skopiować w swojej ustnej wypowiedzi. Zatem, by przygotować się do dyskusji, musieli przetłumaczyć pewne słowa. Mama, która martwiła się o swojego potomka, podeszła do mnie i podziękowała – zmieniła zdanie na temat gry. Wszyscy porozmawialiśmy na temat artykułu i o tym, jak bardzo nas zaskoczył. A wiesz, na jakim poziomie była ta grupa? To był poziom A2! 

Kursanci mieli małe wyzwanie – przeczytali artykuł, z którego zrozumieli 100%. Teraz musieli w jakiś sposób streścić go w języku obcym, odnieść się do poszczególnych fragmentów, skomentować swoje odczucia z nim związane. Słowa „wznosić”, „rozwijać”, „angażować”, „zachęcać...

Pozostałe 90% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!

Przypisy