Dołącz do czytelników
Brak wyników

Five o'clock

20 sierpnia 2021

NR 24 (Sierpień 2021)

Miękkie lądowanie w nowym roku szkolnym,
czyli pomysły na zajęcia z wykorzystaniem obrazków i zdjęć

20

Ubiegły rok szkolny był dla nas wyjątkowo mało łaskawy. Uczyliśmy przez internet i ciężko było dopasować metody stacjonarne do tych zdalnych. Jednakże jest jedna metoda, która działa zawsze i wszędzie – zdalnie, stacjonarnie i na każdego ucznia. To uczenie poprzez materiały wizualne. 

Jak myślisz, które z poniższych aktyw­ności bardziej spodobają się uczniom?

POLECAMY

  • Tekstowy opis, jak zrobić sałat­­kę i jakich składników użyć w ję­­zy­­­­ku angielskim.
  • Filmik, jak np. instastory lub zdjęcia/odręczne rysunki, czyli obrazkowe, graficzne przedstawienie, jak zrobić tę sałatkę i jakich składników użyć.

Większość nauczy się lepiej z drugą opcją. Dzieje się tak dlatego, że wizualizacje są bardziej atrakcyjne niż zwykły tekst dla ciekawych świata, chłonnych i intuicyjnych młodych umysłów.

Do tej pory przeprowadzono kilka badań, które dowodzą siły pomocy wizualnych w nauczaniu zarówno zdalnym, e-learningowym, jak i stacjonarnym czy hybrydowym. Wyciągnięto z tych badań kilka interesujących wniosków. Na przykład – uczniowie kilkanaście razy szybciej reagują na informacje wizualne w porównaniu z tekstem. Ponadto, wizualizacje w formie obrazków, grafik komiksów czy prostych animacji pomagają poprawić przyswajanie wiedzy na wielu poziomach. W końcu około 65% populacji to wzrokowcy.

Nauczyciel – bez względu na to, czy prowadzi zajęcia zdalnie, czy też stacjonarnie – może wykorzystać pomoce wizualne w wielu kontekstach nauczania języka. Nie tylko, jeśli chodzi o słownictwo, ale również w nauczaniu abstrakcyjnych treści, takich jak gramatyka.

Jakie korzyści wynikają z wykorzystania materiałów wizualnych?

1. Wizualizacja w każdej formie (grafika, zdjęcie, obraz, gif, animacja, wykres) pomaga przechowywać informacje dłużej w pamięci długotrwałej i pomaga budować połączenia neuronalne, ponieważ mózg ucznia bezpośrednio przypisuje obrazek do słowa lub wyrażenia w języku obcym poprzez mechanizm asocjacji. Obrazy to najprostszy i najskuteczniejszy sposób, aby upewnić się, że informacje zostaną zapisane w pamięci długotrwałej. Nasza pamięć krótkotrwała przetwarza słowa i może zachować tylko około siedmiu bitów informacji. Natomiast obrazy są bezpośrednio przetwarzane przez naszą pamięć długotrwałą, gdzie zostają trwale wyryte w pamięci.

2. Wizualizowanie informacji sprawia, że komunikacja jest szybsza i prostsza. Informacje wymienione w punktach są bez wątpienia prostsze do przeczytania, ale czy do przetworzenia? Te same informacje w postaci obrazu lub filmu są przetwarzane znacznie szybciej. Wyniki badań pokazują, że:

  • Ze wszystkich informacji przekazywanych do mózgu 90% ma charakter wizualny.
  • W przeciwieństwie do tekstu, wizualizacje są przetwarzane 60 000 razy szybciej.
  • Jesteśmy w stanie zwizualizować obraz w mniej niż 1/10 sekundy, gdy słyszymy lub czytamy o czymś.
  • 40% włókien nerwowych jest połączonych z siatkówką oka.
  • Nasz mózg widzi nawet obrazy, które trwają tylko 13 milisekund.
  • Ludzkie oko może rejestrować 36 000 komunikatów wizualnych co godzinę.

3.Pomagają zrozumieć materiał w języku obcym

Wizualizacje pomagają uczącym się łatwo zrozumieć pojęcia, stymulując wyobraźnię i wpływając na ich zdolności poznawcze. Poza tym wiadomo, że język wizualny ma również potencjał do przenikania na inne zmysły, co zapewnia natychmiastowe zrozumienie treści przy prawie zerowym wysiłku. 
Przykład: ludzkie oko bardzo szybko wychwytuje wszelkie odbiegające od „standardu” obiekty. Jeśli widzimy 100 żółtych tulipanów, bardzo łatwo jest nam zauważyć jednego czerwonego wśród nich. Zapamiętujemy to, co jest inne. 
Wykorzystaj to przy tworzeniu kart pracy (flashcards). Postaraj się, aby jedno/dwa zdjęcia czy obrazki były innego kształtu lub w innej kolorystyce. Być może w ten sposób warto przedstawić trudniejsze słówka. Mózg ucznia od razu je wychwyci i skupi na nich uwagę.

4. Stymulują emocje
Emocje i informacje wizualne są przetwarzane w tej samej części ludzkiego móz­gu. Bodźce wizualne i reakcja emocjonalna są ze sobą połączone w prosty sposób, a te dwa razem generują to, co nazywamy wspomnieniami. Dlatego obrazy i wizualne metafory tworzą silne wrażenia i trwale zapisują się w umysłach Twoich uczniów.

Uczenie obrazem

Kiedy angażujesz obraz, czy to w formie zdjęć, wideo, czy prezentacji – dobrze, gdyby obraz ten był w jakiś sposób powiązany z uczniami. Według Manfreda Spitzera, autora między innymi książki „Jak uczy się mózg?” i prekursora świeżego spojrzenia na edukację, podczas mówienia o swoich zainteresowaniach, rzeczach, planach, aktywują się te same obszary w mózgu, co przy pozytywnych emocjach. Emocjach podobnych do tych po zażyciu narkotyków czy choćby podczas czatowania na Facebooku. Te mechanizmy psychologiczne zapewniają nieustający sukces mediom społecznościowym, które wypełniają lukę, zaspokajając najprostsze przecież potrzeby ludzkie, zwłaszcza u podatnych młodych.

Z tego samego powodu na zajęciach z języka obcego ważne jest, by uczyć zważając na głębokość przetwarzania informacji, ale równie ważne jest, by to doświadczenie dotyczyło ucznia jako osoby, by dotykało go w jakiś sposób, by go angażowało. Zaangażowanie – to właśnie słowo klucz. Jeśli uczeń sam wkłada wysiłek w poznanie czegoś, a przy okazji sprawia mu to przyjemność (frajdę), zaczyna się proces zaangażowania.

Propozycja aktywności: Photo session

Temat lekcji: meble, dom, jedzenie, sport, ubrania itd.
Zamiast przychodzić na lekcję z prezentacją mebli lub części garderoby w PowerPoint, poproś uczniów, aby sfotografowali meble w swoich domach lub swoje ubrania z szafy.
Dlaczego to działa: ważniejsze dla naszego mózgu są informacje, które bezpośrednio dotykają nas samych lub są z nami powiązane. Zdjęcia krzesła, dywanu czy slipek uczniowie będą w mig rozpoznawać na prezentacji nauczyciela i będą im towarzyszyły silne emocje („O, to moje krzesło!”/„Haha, moje bokserki”). Słownictwo w ten sposób przedstawione będzie lepiej zapamiętane, a uwaga uczniów mocniej skupiona.

Obraz w świecie technologii

Obecnie istnieją na rynku różne aplikacje, które służą do tego, by nakładać filtry, czyli oryginalne kolorystyczne kombinacje, na gotowe fotografie. Są aplikacjami społecznościowymi lub nie – wszystkie jednak po prostu nadają nowy wyraz stworzonym przez nas zdjęciom. Dzięki niektórym możemy dodawać napisy do zdjęć, a inne – te całkowicie społecznościowe – mogą nas w jakiś sposób integrować i dzięki nim możemy wyrażać swoje upodobania dotyczące zdjęć zrobionych przez innych (tak działa na przykład Instagram).

W Instagramie najbardziej ciekawą funkcją jest hashtag. Hashtag pozwala nam na to, aby w bardzo łatwy sposób kategoryzować treści wizualne – możemy szybko oznaczyć treści widniejące na fotografii lub filmie, a przecież na każdym takim materiale są treści. Spójrz na fotografię poniżej (https://unsplash.com/photos/hrlvr2ZlUNk) i pomyśl, jakie treści może ona sugerować: Jaka to tematyka? Jakie przedmioty przedstawia? Czy potrafisz nazwać wszystkie przedmioty na tej fotografii? Jakie kategorie można przypisać tej scence? Czy podoba Ci się to zdjęcie? Z czym Ci się kojarzy? Jeśli opanujesz, czym jest hashtag, już mówisz językiem cyfrowych tubylców.

Propozycja aktywności: InstaFood

Temat lekcji: jedzenie
Zamiast pokazywać flashcards z jedzeniem i jego nazwami, poproś uczniów, aby sfotografowali potrawy, które jedzą w danym dniu i otagowali każdy składnik na talerzu za pomocą hashtaga.
Dlaczego to działa: to uczeń decyduje, jakie zdjęcie wrzuci, jak je podpisze i jakiego filtra oraz jakich hashtagów użyje. Będzie przy tym bardzo zaangażowany, gdyż używa własnego konta społecznościowego.

Odpowiedzi, których udzielasz w głowie mogą być hashtagiem. Innymi słowy: wszystko możesz oznaczyć hashtagiem w podpisie zdjęcia. Warto, by Twoi uczniowie o tym wiedzieli i umiejętnie korzystali z tej funkcji. Hashtag linkuje treści (słowa-klucze) i pozwala jednym kliknięciem eksplorować treści dostępne pod tym samym tagiem/nazwą (wystarczy kliknąć w dany hashtag, czyli oznaczenie).

Wróćmy do fotografii powyżej. Pomyśl, jak Twoi uczniowie mogliby otagować treści czy przedmioty, które się na niej znajdują. Czy byłyby to hashtagi związane z kategorią, ich uczuciami, planami, czyli oznakowania pojedynczych produktów, potraw? A może ich kategorie? Pamiętaj, decydować powinien uczeń (idealnie, by zdjęcie było również jego!).

Najbardziej efektywnie uczymy się wtedy, kiedy sami decydujemy o czym, czego, gdzie i o której. Jeszcze lepiej uczymy się wtedy, kiedy kategoryzujemy przyswajaną wiedzę. Stąd użyteczność hashtagu, który nie tylko pozwala nam brać udział w społecznej internetowej ekumenie konsumowania treści wytworzonych przez jej mieszkańców, ale przede wszystkim pełni bardzo przydatną funkcję, która sprawia, że nauka może być bardziej angażująca i pobudzać ciekawość poznawczą („Kliknę w ten hashtag i sprawdzę, jakie zdjęcia zrobili inni”, „Kliknę i zobaczę, jakie inne potrawy można zjeść”, „Ach otaguję jeszcze koleżankę – niech zobaczy”).

Jedzenie, inspirujące cytaty, koty i memy

Pomyślisz: po co fotografować jedzenie? Czy przeżyłeś chociaż jeden tydzień bez natknięcia się na „przypadkowo” sfotografowany przez innych posiłek, a potem wrzucony na portale społecznościowe? Nastolatki prześcigają się w postowaniu zdjęć i krótkich filmów. O wszystkim, a najlepiej na TikToku. Uważają, że internet bez...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy