Dołącz do czytelników
Brak wyników

Uniqueskills

30 czerwca 2020

NR 17 (Czerwiec 2020)

Ach te intencje, czyli co autor miał na myśli?

98

Wieloznaczne wyrażenia są uwielbiane przez kabareciarzy, satyryków i wszystkich miłośników językowych zabaw i prowokacji. Na szczęście na potrzeby szkół sytuacja nie jest aż tak skomplikowana, a zadania, w których uczeń ma rozpoznać intencje autora nie są dodatkowo szyfrowane podtekstem.

Przygotowując ucznia do zadań egzaminacyjnych, można skupić się zatem na leksykalnym kluczu do rozpoznawania intencji autora (zarówno w zadaniach ze słuchu, jak i w tekstach czytanych), czyli tzw. czasownikach raportujących lub wprowadzających (reporting verbs/introductory verbs).

Did you hear about…

The tobacconist who snuffed it,
The window cleaner who kicked the bucket,
The footballer who passed on,
The frogman who croaked,
The cowboy who went west,
The balloonist who popped off,
The washerwoman who pegged out,
The dancer who turned up her toes,
The license-holder who expired,
The cleaner who bit the dust,
The pilot who passed over,
And the bingo player whose number came up?


Język jest tworem nad wyraz elastycznym. Na szczęście. Bo dzięki takiej jego cesze możemy określać daną rzecz na wiele sposobów, z użyciem całego bogactwa leksyki i stylistycznych konstrukcji. Powyższy przykład ilustruje w zabawny sposób, jak zastąpić można tradycyjny czasownik die innymi wyrażeniami, które są jego synonimami  Bez tych zabawnych idiomów w wierszu nie byłoby nic szczególnego i nie miałby on żadnego konkretnego przekazu. Tu, intencją autora było zainspirować i rozbawić czytelnika. 

Komunikaty w języku przekazujemy z określoną intencją, którą chcemy, by nasz odbiorca zrozumiał. Z wierszami jest nieco trudniej, gdyż często komunikaty nie są proste i jednowarstwowe. W przytoczonym 
przykładzie odbiorca wychwyci intencję, która wnosi humor, jeśli zrozumie jego treść, nie tylko dosłownie, ale i w przenośni. Gra słów snuff it w przypadku właściciela sklepu tytoniowego bawi, gdyż można rozumieć to dwojako – jako wciągnięcie tabaki (lub czegoś innego) albo „wykitowanie”. Podobnie rzecz się ma z czyścicielem okien (czy zmywaczem szyb), który kopnął wiadro – znaczy:  „kopnął w kalendarz”. Piłkarz, którzy podał dalej – czyli odszedł. I tym podobne. W naszym ojczystym języku również jest całe mnóstwo zabawnych synonimów dla czasownika „umrzeć”, na przykład: kopnąć w kalendarz, przekręcić się,  wykitować, wyciągnąć kopyta, odwalić kitę, pójść do piachu, wyzionąć ducha itd. 

Dla zobrazowania mnogości synonimów dla czasownika DIE w języku angielskim – kartka ze słownika.
 

POLECAMY



Czasowników raportujących lub wprowadzających jest całe mnóstwo, jedne częściej spotykane (np. agree, promise, explain, advise, encourage, etc.) inne rzadziej (draw attention, command, boast, urge, insist, etc.), lecz kandydaci do matury rozszerzonej bez wątpienia powinni poznać ich pełną pulę.

Przyjrzyjmy się wybranemu przykładowi z ubiegłorocznej matury podstawowej, w którym uczeń miał rozpoznać intencję autora:
 


W tym zadaniu słowa explain, advise i draw attention są kluczowe dla rozpoznania intencji autora. Znając ich znaczenie, uczeń będzie miał już obrany jakiś kierunek poszukiwań. Znajomość czasowników raportujących jest bardzo istotna podczas określania intencji rozmówcy w zadaniach egzaminacyjnych.

Zadania te są konstruowane w taki sposób, by, niezależnie od płci i doświadczeń życiowych, intencje były przejrzyste dla wszystkich zdających (a przynajmniej tak powinno być). W zadaniach ze słuchu niemniej ważnym, a zdecydowanie pomocnym elementem jest ton głosu i intonacja, dzięki którym można rozpoznać krytykę lub pochwałę, zachętę bądź przestrogę. Oczywiście, intencje najlepiej odczytywane są w sytuacji bezpośredniej, gdzie, oprócz znaczenia słów i tonu głosu, bardzo istotną rolę odgrywa mowa ciała. Ta jednak w arkuszu egzaminacyjnym się nie pojawia (chyba że pośrednio – poprzez opis: She ran away and cried.).

Czasowniki raportujące z gramatycznego punktu widzenia należą do działu mowy zależnej, która zajmuje się przytaczaniem wypowiedzi pośrednio, bez cytowania wprost:

  • ‘I won’t give you the money back’, he says to Mary. He refuses to give Mary her money back.
     
  • Will you come to my party?’, Susan asked Mark. Susan invited Mark to her party.

Oczywiście można kwestię intencji załatwić z użyciem trzech, podstawowych w tym wypadku, czasowników: TELL, SAY i ASK, ale na dalszą metę takie zdania będą nudne i zwyczajnie bez wyrazu. Korzystanie z bogatego zasobu czasowników raportujących wnosi zdecydowanie więcej ikry do wypowiedzi, dzięki nim można wyrażać szereg uczuć i emocji, można prosić, błagać, rozkazywać, odmawiać, zachęcać czy obiecywać, no i oczywiście, można prawidłowo rozpoznawać intencje autora w zadaniach egzaminacyjnych!
 

CZASOWNIK MOWA NIEZALEŻNA MOWA ZALEŻNA
Czasownik ...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy