Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty anglistyki

19 lutego 2020

NR 15 (Luty 2020)

Antologia literatury angielskojęzycznej w komiksie. Comic strip project

30

Zobaczyłam kiedyś w prasie informację o pisarzu, który postanowił streścić kilka najważniejszych książek świata w ośmiu obrazkach. Jednym słowem – postanowił przerobić je na komiksy. Wszyscy chyba jesteśmy świadomi, jak trudnego zadania podjęła się ta osoba – samo pominięcie pobocznych wątków jest już dużym wyzwaniem, cóż dopiero zwięzłe, ograniczone do kilku obrazków i komiksowych „dymków” przedstawienie głównej myśli?

Podzieliłam się tymi przemyśleniami ze swoimi uczniami klasy obywatelskiej. Zapytałam ich też, czy uważają takie przedsięwzięcie za możliwe do przeprowadzenia, a jeśli tak, to jak wiele straciłaby konkretna książka na takim zabiegu? Rozpętała się burzliwa dyskusja, w wyniku której uczniowie postanowili podjąć się podobnego zadania. Co z tego wyniknęło?

Z uwagi na przedmiot, którego uczę, zdecydowaliśmy zająć się literaturą angielskojęzyczną. Pierwszym krokiem był wybór opowiadania lub powieści ulubionego autora – większość uczniów była zdania, że musi to być ktoś, kogo znają i kochają. Znalazła się jednak grupa osób, które poprosiły mnie o zaproponowanie im jakiejś pozycji, jednakże w ramach określonego, wskazanego przez nich gatunku literackiego. Całą sprawę ułatwił fakt, że posiadamy w naszej szkole pokaźną biblioteczkę książek w języku angielskim na kilku różnych poziomach trudności (działa u nas Reading Club), publikowanych przez kilka dostępnych w Polsce wydawnictw podręczników szkolnych oraz niektóre polskie domy prasowe.

Następny etap to właściwy dobór poziomu trudności językowej. Znalazło się kilka osób, które czytały wybrane książki w (nieuproszczonej) wersji oryginalnej (na przykład miłośnik serii Świata Dysku Terry’ego Pratchetta wybrał Thud!) albo w wersji zaawansowanej (na przykład Great Expectations Karola Dickensa). Kilkoro uczniów zdecydowało się na wersje na poziomie podstawowym (na przykład The Picture of Dorian Grey Oskara Wilde’a), a pojedyncze osoby zilustrowały za pomocą komiksu swoją ulubioną książkę w języku polskim. Jednakże najczęściej wybierany był poziom średnio zaawansowany, np. I, Robot Izaaka Asimova czy My Cousin Rachel Daphne Du Maurier, przy czym pięcioro uczniów zdecydowało się na książki, które poznali dzięki ich wersjom filmowym (np. Gladiator, Forrest Gump, Billy Elliot czy Braveheart).

Kolejnym krokiem było streszczenie głównego wątku w postaci komiksu w języku angielskim. Tylko jedna osoba skorzystała z pomocy koleżanki przy tworzeniu rysunków (ale treść dobrała samodzielnie, podobnie jak wypowiedzi bohaterów). Pozostałe osoby samodzielnie ilustrowały wybrane przez siebie pozycje, przy czym dobór technik był bardzo zróżnicowany. Narzuciliśmy sobie jedno ograniczenie – format A4, ale około połowa uczestników rysowała w pionie, pozostali – w poziomie. Dlatego też dokumentacja projektu składa się z dwóch tomów: w wersji „portretowej” i „krajobrazowej”. Dominowały rysunki (czarno-białe lub kolorowe), ale sporo było też kolaży (wycinanek, wydzieranek). Bardzo szybko jednak okazało się, że narzucona początkowo jednolita i bardzo niewielka liczba „kadrów” (8) nie ma szansy powodzenia. Uczniowie odeszli od tej decyzji już na początku projektu. W rezultacie liczba rysunków waha się od 6 do 28 (średnio wypadło po 13 na komiks).
 



Do projektu włączyłam też swoją ówczesną klasę humanistyczną, która sporządziła biogramy wszystkich autorów książek. Dwutomowa dokumentacja projektu zawiera więc nie tylko komiksy, ale również informacje o autorach wybranych pozycji literackich, opatrzone zdjęciami pisarzy. Ponieważ wielkość pojedynczych kadrów komiksu wahała się od jednego do ośmiu na stronę A4, objętość tomów będących dokumentacją wynosi 116 stron (wersja „krajobrazowa”) oraz 124 strony (wersja „portretowa”).

Aby projekty ocenić, musiałam oczywiście przeczytać wszystkie wybrane przez uczniów pozycje. Z niektórymi z nich, nie było żadnego problemu, gdyż dobrze je znam i pamiętam, inne przeczytałam na bieżąco. Podczas oceniania pod uwagę brałam uchwycenie głównej myśli autora i sposób jej przedstawienia. Zwracałam również uwagę na poprawność gramatyczną tekstów w „dymkach” oraz interpretację graficzną (pomysł, kreatywne podejście), no i oczywiście ilość włożonego wysiłku. Na początku roku klasa (34 osoby) została podzielona na dwie grupy językowe, opanowujące materiał na poziomie [A2+/B1] oraz [B1+/B2]. Test plasujący uczniów w obydwu grupach wykazał ogromne zróżnicowanie ich kompetencji językowych i to nawet w obrębie 17-osobowej grupy (mixed-ability class), jak zresztą dzieje się zawsze, gdy nie dzielimy uczniów na grupy jęz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy