Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty anglistyki

12 czerwca 2019

NR 11 (Czerwiec 2019)

Czy technologie nas zastąpią?

0 84

Czy uważasz, że nowe technologie to tylko aplikacje i tablety, które należy naładować prądem i uruchomić podczas lekcji? Czy są nowością, dodatkiem, czy nieznośnym obowiązkiem, który nałożyła na nas podstawa programowa? W rzeczywistości nowe technologie będą miały dużo większe znaczenie w niedalekiej przyszłości, niż myślisz.

Jak przygotować się na nadejście nowej rzeczywistości w edukacji? 

Ekonomiści tę nową erę nazywają bezrobociem technologicznym. Bezrobocie technologiczne to okres, w którym całe profesje, bardzo wiele różnych zawodów przestanie być potrzebnych, a ich być albo nie być zależeć będzie od tego, czy dany zawód będzie można zdigitalizować, zautomatyzować i przekuć na program komputerowy obsługiwany maszynowo.

Żeby zrozumieć głębiej, co obecnie dzieje się na rynku pracy, należy zrozumieć, że właśnie dzieje się czwarta rewolucja przemysłowa, inaczej nazywana przemysłem 4.0

Dlaczego tak się dzieje i co nas czeka?

W gospodarce początku XIX w. skonstruowano maszynę parową, dzięki której wprowadzono produkcję masową. Była to rewolucja na skalę światową i zmieniła bardzo wiele na rynku pracy w tamtych czasach. Kolejna rewolucja była związana z automatyzacją, ponieważ zaczęto wykorzystywać telekomunikację i nowe źródła energii. Działo się to na początku XX w. Kolejna rewolucja to rewolucja informacyjna… I tu mały trik.

Rozprzestrzeniająca się błyskawicznie informacja poprzez sieć to tak zwany internet rzeczy. Nasze urządzenia komunikują się ze sobą w mgnieniu oka. Twój smartfon, tablet i komputer mają dostęp do tych samych informacji nierzadko zawartych w chmurze.

Co to oznacza dla nas, dla pracowników na rynku pracy, który – póki co – jest dla nas względnie łaskawy?

Każdy, czy jest nauczycielem, czy asystentką w sklepie, czy pracownikiem linii produkcyjnej, czy menedżerem w wielkiej korporacji, będzie musiał zrozumieć, jak wielka zmiana czeka rynek pracy, firmy i przedsiębiorstwa. W konsekwencji dotknie ona również pracownika, który musi dopasować się do zmieniającej się rzeczywistości, czyli czeka nas…

Coraz więcej maszyn i komputerów opartych na Machine Learning, czyli maszynowym uczeniu się i sztucznej inteligencji, będzie wykonywało za nas zawody przy niewielkim zaangażowaniu czynnika ludzkiego. Teraz rzadziej będziemy potrzebować osób, które wykonują czynności automatycznie.

Kto wie, być może kartkówki będą sprawdzane przez sztuczną inteligencję. Być może nawet wypowiedzi ustne uczniów będą sprawdzane przez komputer?

Na pewno kojarzysz aplikację Grammarly. Jest to aplikacja wykorzystująca system informatyczny i ­oprogramowanie do diagnozowania błędów syntaktycznych i semantycznych, a także tych związanych z interpunkcją w tekście, które wkleimy do tej aplikacji. Jest to wspaniały przykład na wykorzystanie internetu rzeczy podczas nauki angielskiego. Nie potrzebujemy do tego nauczyciela. Czy to jednak nam zagraża?

Założenie: takie aplikacje i, ogólnie ujmując, e-learning językowy oraz automatyzacja i skalowanie pewnego rodzaju materiałów do nauki angielskiego czy innych języków jest w stanie zabrać nam pracę – odpowiedź brzmi: i tak, i nie.
 

Jak uchronić się przed skostnieniem i jak sprawić, że będziemy atrakcyjnymi kandydatami, świetnie posługującymi się językiem angielskim na rynku pracy edukacyjnym?

1. Możesz skalować swoje działania.
Załóż bloga i skonstruuj swój kurs online, który możesz spieniężyć. Jak? Napiszę o tym dokładnie w kolejnym numerze, ale na dziś możesz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy