Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty anglistyki

10 grudnia 2019

NR 14 (Grudzień 2019)

Ruch − drzwi do uczenia się

121

O możliwościach wykorzystania naturalnego ruchu fizycznego, niezbędnego do organizowania pracy mózgu i ciała w celu efektywnego uczenia się i twórczej samorealizacji miałam sposobność przekonać się niemalże dwie dekady temu, gdy podjęłam pracę w jednej z podwarszawskich szkół. Dlaczego to takie ważne?

We wspomnianej szkole, przed rozpoczęciem nauki szkolnej, dzieci wypijały po szklance wody, żeby dostarczyć ciału energii. Za przykładem nauczyciela prowadzącego kładły rękę na pępku, a drugą masowały miejsca pod obojczykiem po obu stronach mostka. Później dotykały na przemian lewą ręką prawej nogi i prawą ręką nogi lewej, by impulsy w ich układach nerwowych przebiegały szybciej oraz by lepiej widzieć, słyszeć i czytać ze zrozumieniem. Na koniec dzieci siadały krzyżując kostki oraz nadgarstki, splatając palce dłoni i przyciągając je do klatki piersiowej. Zamykały oczy głęboko oddychając. Oczywiście każdego dnia podstawowy zestaw ćwiczeń był wzbogacany o nowe pozycje. Obecnie w ten (metoda Dennisona) lub podobny sposób tysiące polskich uczniów zaczyna swój dzień w szkole.

W swojej codziennej pracy najpierw z uwagą obserwowałam dobroczynność tych zabiegów, następnie zdecydowałam się na uczestnictwo w wybranych szkoleniach i warsztatach, by wreszcie móc wykorzystywać konkretne ćwiczenia na własnym gruncie, tak podczas zajęć z dziećmi na lekcjach języka angielskiego, jak i pracując z własnymi pociechami w domu.  

Dzięki wielu osobom, które wierzą, że „ruch to drzwi do świata uczenia się”, sama mogę teraz uczyć jeszcze lepiej. 

Ruch a rzeczywistość szkolna

W rzeczywistości szkolnej dzieci większość czasu spędzają w ławkach. A taka sytuacja, w której ciało jest pozbawione naturalnej potrzeby ruchu, staje się w dużej mierze przyczyną stresów, stanów niepokoju i zahamowań, i przynosi dziecku więcej szkody niż pożytku. W ten sposób we współczesnych warunkach ­kształcenia naturalny rozwój 5–7-­letniego dziecka zostaje zwyczajnie zaburzony. Wymaga się niezwykłej pracy umysłowej przy minimalnym wykorzystaniu ruchu oraz wysokiego poziomu kontroli wewnętrznej dla opanowania umiejętności szkolnych. Nie jest to niestety łatwe i radosne uczenie się. Na równi z silną kontrolą wzrasta u dziecka lęk i strach, że sobie nie poradzi, co z kolei hamuje rozwój jego myśli, twórczości i spontaniczności. Dlatego w sytuacji stresowej proces naturalnego rozwoju często zostaje zahamowany. W warunkach stresu odruch obronny, który powoduje, że całe ciało maksymalnie się kurczy i pozostaje w stanie „spięcia”, negatywnie oddziałuje na proces poznania. Wówczas uaktywniają się przede wszystkim tylne obszary mózgu: zostają ­włączone mechanizmy przetrwania, które uniemożliwiają przejście informacji do przednich obszarów i ich przetworzenie w przyczynowo-warunkujących obszarach mózgu. „Włączenie” odruchu obronnego w dowolnej sytuacji stresowej wywołuje zawężenie pola uwagi, ograniczenie czynności poznawczych i prowadzi do zwiększenia koncentracji na czynniku stresowym. Rezultat? Dziecko nie jest w stanie opanować poznawanego materiału. Wpływ tego odruchu jest na tyle silny, że pociąga za sobą działanie całego układu innych odruchów obronnych. W szczególności zostają włączone asymetryczne i symetryczne odruchy toniczne szyi, które hamują funkcjonowanie nawyków słuchania, pracy pamięci długoterminowej oraz mowy. Jednym z najlepszych sposobów na obniżenie stanu stresu w procesie uczenia się jest po prostu przestrzeganie prawideł naturalnego rozwoju. Już dekady temu naukowcy prowadzący badania mózgu odkryli ogromne możliwości ruchu fizycznego, które mogą być wykorzystane dla skutecznego rozwoju i uczenia się zarówno w przypadku dziecka, jak i dorosłego. Bowiem problemy z uczeniem pojawiają się wtedy, gdy współpraca między półkulami mózgu, z których każda odpowiada za inne czynności, nie przebiega sprawnie. Dzieci z trudnościami w nauce mają tendencję do korzystania z jednej półkuli, a drugą zdarza im się wyłączać. Mogą w tym problemie pomóc ćwiczenia fizyczne aktywizujące obie półkule mózgowe. 

Wybitnym odkryciem w dziedzinie ruchu oraz mechanizmów integracji myśli i ruchu jest ujawnienie dwóch zasadniczych typów ruchu: przekraczających linię środkową (utworzoną przez lewą i prawą stronę ciała) oraz jednostronne ruchy ciała (powodujące rozdzielenie myśli i ruchu). Naturalnym mechanizmem ruchów przekraczających linię środkową natura obdarza każde dziecko. Tak pracują nasze oczy, nasze uszy, nasze ręce w trakcie wykonywania jakiś czynności. Uaktywniają się wtedy naturalne mechanizmy i zwielokrotnia się szybkość przekazu informacji, funkcje psychofizyczne rozwijają się w swobodny, naturalny sposób, zapewniając optymalną pracę dla układu nerwowego. Przez to nauka staje się spontaniczna i przyjemna. 

Drugi typ to jednostronne ruchy ciała powodujące rozdzielenie myśli i ruchu. Ruch jest wtedy „zamrożony”, ciało otrzymuje komunikat o zastygnięciu, które jest przydatne w momencie skupienia świadomości zarówno w sytuacji uczenia się, jak i stresu. 

Obydwa ruchy są nam niezbędne, gdyż zapewniają dwa różne rodzaje mechanizmów będących podstawą zarówno czynności poznawczej, jak i każdej innej. 

Zaadaptowanie na grunt szkolny krótkich, fizycznych ćwiczeń aktywizujących pozwala na pobudzenie określonych części mózgu i mechanizmów integracji myśli i ruchu, dzięki czemu uczenie się staje się bardziej naturalne i spontaniczne, i sprzyja jednocześnie lepszemu zapamiętywaniu. Wiedza zostaje w aktywny sposób włączona w działanie. 
 



Większość zalecanych przez specjalistów ćwiczeń wykonuje się w czasie trwania 3–7 oddechów lub według własnego uznania. Każdy dzień zajęć rozpoczyna się wtedy od tzw. ćwiczeń wstępnych wytwarzających stan aktywnego, pozytywnego nastawienia, jasności i zrozumienia oraz wystarczającej ilości energii ciała i mózgu dla nowej nauki (stan gotowości do nauki). Stan ten określa się mianem PACE – skrót od pierwszych liter angielskich słów positive – pozytywny, active – aktywny, clear – jasny, energetic – energetyczny. Każdy człowiek posiada unikalny, własny rytm i czas, samosterujące PACE dla optymalnego uczenia się. Aby go osiągnąć, wykorzystuje się zwykle cztery ćwiczenia wstępne:

  • Na pozytywność:
    W pozycji siedzącej krzyżujemy nogi tak, by lewa kostka znalazła się na wierzchu. Wyciągamy ramiona przed siebie, krzyżujemy ręce – lewy nadgarstek na wierzchu. Splatamy palce i przyciągamy ręce do klatki piersiowej. Można zamknąć oczy, oddychamy głęboko, rozluźniamy się przez około minutę. W części drugiej rozplatamy nogi i łączymy końce palców obu rąk, nadal głęboko oddychając przez około minutę. Pozycja ta przywraca równowagę po stresach, tak emocjonalnych, jak i zewnętrznych.
     
  • Na aktywność:
    Poruszamy lewym ramieniem, a ra­zem z nim prawą nogę. Potem odwrotnie. Ręką dotykamy przeciwległych kolan i poruszamy oczami we wszystkich kierunkach. Ruchy naprzemienne aktywizują obie półkule mózgu jednocześnie i stanowią idealną rozgrzewkę przed szkolnym wyzwaniem. Dzięki ruchom naprzemiennym aktywizujemy jednocześnie prawą i lewą półkulę mózgową.
     
  • Na jasność:
    Jedna ręka masuje miękką tkankę pod obojczykiem po obu stronach mostka, podczas gdy druga trzyma rękę na pępku. Te ruchy usuwają obniżają napięcia w tylnych mięśniach szyi, które ma źródło we wzrokowo potylicznych obszarach mózgu.
     
  • Na energetyczność:
    Należy pić wodę, gdyż jest to medium, które podwyższa potencjał elektryczny w błonach komórkowych, konieczny dla funkcjonowania sieci nerwowej. Wiadomo, że woda jest doskonałym przewodnikiem energii elektrycznej. Ciało człowieka składa się w około 70% z wody. Wszelkie procesy elektryczne jak i chemiczne zachodzące w mózgu i centralnym systemie nerwowym zależne są od dobrego przewodnictwa, które woda ułatwia, pomiędzy mózgiem, a o...

Dalsza część jest dostępna dla użytkowników z wykupionym planem

Przypisy