Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty anglistyki

18 czerwca 2021

NR 23 (Czerwiec 2021)

Trudności pracy online – gotowe rozwiązania!

22

Uczenie online ma wiele plusów. Nie aż tak wiele mówi się jednak o tym, jaka jest ciemna strona takiej nauki i prowadzenia takich zajęć. W tym artykule przedstawię zagadnienia, o których nie myśli się od razu w kontekście nauczania online. 

Z jakiego oprogramowania skorzystać? 

Może być to plus, jednak dla osób, które zaczynają pracę online jest to zdecydowany minus. Im więcej różnych rozwiązań, tym trudniej jest wybrać to, które może nas interesować. Dotyczy to przede wszystkim oprogramowania, z którego możemy korzystać do prowadzenia lekcji, wielu stron internetowych z materiałami dla uczniów i nie tylko. Podczas uczenia online musimy być świadomi tego, że różne technologie będą się zmieniać, co oznacza, że będziemy musieli uczyć się różnych rzeczy i dostosowywać do zmian. Nie ma w tym nic złego, jeśli jesteśmy na takie zmiany gotowi. Jeśli jednak zmiany dotyczące oprogramowania lub funkcji pojawiają się nagle, szczególnie jeśli zamierzamy skorzystać z nowego programu, może być to jednak tylko uciążliwe. Wiele razy mo­­­że zdarzyć się to, że zmiana dotyczy czegoś, na co nie jesteśmy gotowi i odbywa się często. Jak temu przeciwdziałać? Przede wszystkim możemy starać się aktualizować nasze oprogramowanie oraz śledzić na bieżąco, czy nie czekają nas jakieś aktualizacje. Nie możemy tego przewidzieć w stu procentach, ale zawsze możemy się nieco przygotować. Dobrym rozwiązaniem jest też to, żeby nie zostawiać włączenia programu na ostatnią chwilę, ponieważ wtedy może okazać się, że trzeba będzie coś zaktualizować albo program będzie się ładował dłużej. Może będą nas czekać też aktualizacje systemowe? Czasem mówimy na to „złośliwość rzeczy martwych”.

POLECAMY

Ważne jest zadbanie o to, aby ustawienia monitora były przyjazne dla oczu. A jeśli to możliwe, zmiana monitora na taki, który będzie miał redukcję niebieskiego światła i inne funkcje pozwalające na większy komfort pracy dla oczu.

Ile tak naprawdę pracujemy?

Kolejnym cieniem pracy online jest to, że mamy do dyspozycji nienormowany czas pracy. I oczywiście możemy założyć sobie, że chcemy pracować w wyznaczonych godzinach. Na przykład od 8:00 do 16:00, ale wtedy musimy liczyć się z tym, że liczba osób chętnych na takie spotkania będzie mniejsza, niż jeśli nasze godziny pracy byłyby nieco inaczej ułożone. Musimy pamiętać tutaj o tym, że wszystko zależy także od naszej grupy docelowej. Jeśli uczymy w szkole państwowej, to nasze godziny pracy wyglądają zupełnie inaczej, niż gdy pracujemy w szkole językowej wieczorami lub też jeśli prowadzimy zajęcia z grupami biznesowymi w czasie godzin ich pracy. Obecnie praca online jest bardzo popularna w zawodach, w których jest to możliwe. To zdecydowanie ułatwia pracę online i powoduje, że jest większe zrozumienie takiego zawodu, jakim jest uczenie online. Jeszcze przed pandemią dla dużej grupy osób uczenie online jawiło się jako nie tak możliwe i nie tak efektywne. 

Face to face?

Kolejną kwestią jest to, że nie mamy kontaktu z kursantami. W obecnych czasach jest to bardziej uważane za zaletę, ponieważ wpływa na większe bezpieczeństwo podczas prowadzenia zajęć. Jeśli jednak mamy na myśli prowadzenie lekcji w oparciu o ćwiczenia w parach lub w grupach lub też o większe interakcje pomiędzy uczestnikami lekcji, to zdecydowanie inaczej prowadzi się takie ćwiczenia na żywo niż w wersji online. Wersja online ma pewne ograniczenia, których nie jesteśmy w stanie przeskoczyć. Co możemy z tym zrobić? Aby pomóc sobie i mieć więcej inspiracji dotyczących tego, jak uczyć, możemy brać udział w różnych warsztatach i szkoleniach dla nauczycieli. Możemy również odwiedzać blogi lub udzielać się w grupach na Facebooku, gdzie możemy dzielić się swoimi przemyśleniami lub też wyzwaniami dotyczącymi uczenia online. 

Kogo uczyć?

Kolejną trudnością w uczeniu online jest coraz większa konkurencja. Wpływ na to wszystko ma nie tylko pandemia globalna, ale także generalne trendy dotyczące tego, żeby optymalizować koszty i oferować coraz więcej usług bez wychodzenia z domu.

Gdy zaczynałam swoją przygodę z uczeniem online w 2013 roku, oferta takich zajęć była zdecydowanie inna niż obecnie. Mniej było dostępnych możliwości dotyczących narzędzi oraz szkoleń czy warsztatów na temat uczenia online. Do tego ceny sprzętów i ich dostępność była mniejsza niż teraz. Z jednej strony możemy powiedzieć, że to bardzo dobrze, że mamy lepszy dostęp do tego, aby uczyć online. Z drugiej strony jednak większa konkurencja powoduje szybsze nasycenie rynku i co za tym idzie może powodować większy stres o to, co robić, aby uczyć online i mieć cały czas klientów. Jak możemy temu przeciwdziałać? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie, ale istnieje wiele rzeczy, które możemy wziąć pod uwagę. Przede wszystkim możemy zadbać o swoje treningi i coraz lepszy warsztat pracy. Do tego istotne jest to, żebyśmy dbali o swoich kursantów i stworzyli im takie warunki, które spowodują, że będą chcieli uczestniczyć w naszych spotkaniach. Możemy też popracować nad swoją marką osobistą i dzięki temu zminimalizujemy możliwości tego, że stracimy klientów. Musimy jednak pamiętać o tym, że zawsze istnieje ryzyko tego, że klient nam nagle odejdzie. I że nie będziemy w stanie nic z tym zrobić oraz że nie będzie to zależało od nas. 

Co widzą nasze oczy i jak siedzimy?

Kolejnym elementem jest to, że przy pracy zdalnej może ucierpieć nasze ciało. Mam tutaj na myśli nasze oczy, jak również kręgosłup. Może wydawać się, że to wszystko jest bardzo proste i wygodne. Pracujemy przecież w domu i możemy sobie robić tyle przerw, ile teoretycznie chcemy. W praktyce wygląda to jednak inaczej. Często, aby mieć odpowiednią płynność finansową, pracujemy więcej, a co za tym idzie – więcej czasu spędzamy przed monitorem. Przy takim trybie pracy musimy zadbać o kilka ważnych elementów, jak np. poprawne ustawienie naszego ciała na krześle względem biurka. Złe ustawienie może powodować po całym dniu lub kilku godzinach ból pleców i odcinka szyjnego. Jeśli to możliwe, powinniśmy zainwestować w odpowiednie krzesło do pracy oraz w to, żeby pamiętać o krótkich przerwach, podczas których zro­­bimy kilka ćwiczeń rozciągających plecy i wstanie­­my od kompu­te­ra. Jest to coś tak prostego, że możemy o tym zapom­nieć. Aby tego uniknąć, możemy sobie zrobić karteczkę przypominajkę i umieścić ją na monitorze. Może być na niej napisane, na przykład hasło „ruch”. 

Jeśli chodzi o ochronę oczu, ważna jest profilaktyka. Mam tutaj na myśli regularne wizyty u okulisty i badanie wzroku. Ale nie tylko. Ważne jest też zadbanie o to, aby ustawienia monitora były przyjazne dla oczu. A jeśli to możliwe, zmiana monitora na taki, który będzie miał redukcję niebieskiego światła i inne funkcje pozwalające na większy komfort pracy dla oczu. Powinniśmy także pamiętać o tym, żeby zachować odpowiedni odstęp pomiędzy monitorem a naszymi oczami. Dodatkowo, jeśli nie musimy, to nie patrzmy cały czas na monitor. Wystarczy skierować swój wzrok na przykład za okno i chwilę poobserwować to, co się tam dzieje. Zdaję sobie sprawę z tego, że są to bardzo proste wskazówki. Jednak najczęściej nieprzestrzeganie powyższych skutkuje bólem kręgosłupa i ogólnym zmęczeniem naszego ciała. 

Jaki sprzęt kupić i ile to będzie kosztować?

Jeśli zastanawiamy się nad kolejnym elementem, który jest trudniejszy w pracy online, to będzie to także stosunkowo drogi sprzęt do pracy. Zazwyczaj, gdy ktoś chce zacząć uczyć online, mówię mu, żeby zaczął od tego, co już ma. Żeby nie inwestował dużych sum, jeśli nie wie, czy ten rodzaj pracy mu odpowiada i czy będzie to jego praca zarobkowa. Na początek możemy prowadzić zajęcia, korzystając po prostu z laptopa i tyle. Jeśli jednak chcemy prowadzić takie lekcje w dłuższej perspektywie, to, chcąc dbać o nasze samopoczucie i ciało, warto zainwestować środki w kilka rozwiązań. I tu dochodzimy często do tego, że nie ma w zasadzie górnej granicy dotyczącej tego, ile może kosztować sprzęt, który chcemy kupić. Szczególnie w branży IT wymagania sprzętowe i sam sprzęt ulega szybszemu starzeniu się i potrzebna jest wymiana na nowszy. W pracy online z mojego doświadczenia wynika, że najważniejsze jest przemyślenie jakiego rodzaju sprzęt chcemy używać. Osobiście polecam konfigurację laptopa z rozdzielczością ekranu od 15,6 w górę. Tak, żebyśmy byli w stanie komfortowo pracować w różnych miejscach, korzystając tylko z laptopa. Do tego do pracy w domu powinniśmy dokupić monitor. Polecam tutaj monitor w rozdzielczości full HD o przekątnej co najmniej 23 cale oraz z opcją dostosowywania wysokości oraz kąta nachylenia, czyli z opcją pivot. Do tego istotny jest także dobór odpowiedniej matrycy, ale o szczegółach doboru dobrego monitora warto poczytać odpowiednio wcześniej przed zakupem lub poradzić się zaufanej osoby. Do tej konfiguracji potrzebujemy jeszcze wygodnej myszki – najlepiej o ergonomicznym kształcie i podkładki, która zadba także o nasz nadgarstek. Przyda się też osobna dopinana klawiatura na USB z wygodnym rozstawem klawiszy oraz rozdzielnik USB, który pomoże podpiąć wszystkie sprzęty pod jedno gniazdo USB w komputerze. Jeśli chodzi o słuchawki oraz kamerę, to warto zainwestować w dobre słuchawki, a jeżeli znajdziemy odpowiadający nam model, kupić od razu dwie pary. Kilka razy zdarzyło mi się już, że moje ulubione modele zostawały wycofywane ze sprzedaży. Wtedy mogłam wykorzystać jeszcze zapasową parę słuchawek. A w międzyczasie już szukać jakiś nowych. Powyżej opisane elementy to sprzęt podstawowy. Możemy doliczyć do tego jeszcze koszty lampy do oświetlenia typu softbox lub ring, dodatkowego zewnętrznego dysku na kopie danych, dopinanej kamery internetowej na USB lub osobnego mikrofonu. Istotne jest też posiadanie dobrej listwy zasilającej, w którą możemy podpiąć wszystkie sprzęty, a która będzie wyłączana osobnym przyciskiem. Te wszystkie elementy generują koszty, które mogą być całkiem spore. 

Gdy przygotowywałam sobie miejsce do pracy i do nagrań, kierowałam się tym, żeby inwestować w sprzęty ze średniej półki cenowej, biorąc pod uwagę to, jaką miałam wizję dotyczącą tego, w którą stronę będzie zmierzało moje uczenie online. Żeby postarać się zminimaliz...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy