Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty anglistyki

14 października 2022

NR 31 (Październik 2022)

Twoje pięć minut: jak efektywnie wykorzystać pierwsze minuty lekcji i pobudzić uczniów do działania

0 55

Każdemu nauczycielowi po przygotowaniu planu lekcji zostaje czasem pięć minut, na które właściwie nie ma żadnego pomysłu. Pytanie: jak je zagospodarować, żeby był z tego jakiś pożytek? W ostatnim numerze „Horyzontów Anglistyki” pisałem o końcowych pięciu minutach. Dziś pokażę, jak wykorzystać pięć minut, żeby lekcję zacząć w nieco inny sposób, który zaskoczy uczniów i zmotywuje ich do pracy przez całe zajęcia.

Unboxing 

Filmiki dokumentujące otwieranie i odpakowywanie rozmaitych produktów nadal cieszą się dużą popularnością. Dla nas najważniejsze jest to, że unboxing na naszych zajęciach wprowadzi element tajemniczości, zaciekawienia, a co najważniejsze – przykuje uwagę uczniów. Do zrealizowania tego pomysłu potrzebne nam będzie sporych rozmiarów pudełko (z dowolnego źródła), które przyozdobimy według naszego upodobania – mogą to być na przykład motywy z podręcznika do języka angielskiego. Do środka pudełka przed lekcją wkładamy rozmaite elementy: przedmioty, kartki z nadrukowanymi słowami, rebusy – wszystko, co przyda nam się do wprowadzenia nowego tematu. Pudełko szczelnie zaklejamy, ale nie na tyle, by jego otwieranie zajęło całą lekcję, i umieszczamy w widocznym miejscu, tak by uczniowie od razu po wejściu do sali pragnęli sprawdzić, co znajduje się w środku. Unboxingu dokonują uczniowie – oczywiście nie wszyscy naraz. Przy wyciąganiu z pudełka kolejnych materiałów uczniowie mogą krok po kroku odkryć, czego będzie dotyczył dany temat zajęć. Tę formę wykorzystania pierwszych pięciu minut lekcji warto sobie dozować. Zbyt częste otwieranie szybko nudzi uczniów, a my ryzykujemy nieszczęściem, które spotkało Hankę Mostowiak z M jak Miłość.

POLECAMY

Szybka powtórka słownictwa 

Idealnie nadaje się do przeprowadzenia z uczniami w młodszych klasach, w których możemy użyć kart obrazkowych i powtórzyć materiał z poprzednich zajęć, wlewając jednocześnie trochę energii i adrenaliny w naszą klasę. Moje ulubione sposoby to (z młodszymi grupami): uchylenie rąbka karty i pozwolenie uczniom zgadnąć, co się za nim kryje – często wykorzystuję do tego kamerkę internetową mojego laptopa, której obraz pojawia się na tablicy, mogę wtedy dowolnie wybrać fragment karty do pokazania albo nałożyć zabawne filtry, zniekształcając obraz, (ze starszymi uczniami): częściej podaję definicję rzeczy znajdującej się na karcie obrazkowej i proszę ich o odgadnięcie, co się za nią kryje. Oczywiście definicję rozpoczynam od zdania bardzo ogólnikowego i uszczegóławiam z każdym kolejnym. A wszystko na czas. Można go mierzyć i umówić się z uczniami na challenge albo zrobić mały konkurs między grupami czy klasami na tym samym poziomie. Z bardziej zaawansowanymi grupami czasem grywam w taboo, ale dla nich większą frajdę stanowi jednak możliwość zagrania w kahoota lub quizleta, którego zaczynają jeszcze na przerwie.

Plan 

Nie wszyscy uczniowie lubią niespodzianki i, jak wiemy, nie wszyscy nauczyciele potrafią odnaleźć się w swoich notatkach. Dlatego dobrym pomysłem na wykorzystanie kilku pierwszych minut lekcji jest rozpisanie skróconego planu lekcji na tablicy. W punktach, na osi czasu, w innej dowolnej graficznej formie, tak by uczniowie wiedzieli, co się za chwilę wydarzy, i mogli śledzić, na jakim są etapie lekcji. Z moich doświadczeń wynika, że skreślanie kolejnych wykonanych punktów działa na uczniów bardzo mobilizująco. Jednocześnie zapewniamy sobie pomocny materiał wizualny, pozwalający trzymać się celu lekcji i nie dryfować za daleko od planu, który przygotowaliśmy.

S

...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy