Dołącz do czytelników
Brak wyników

Uniqueskills

20 sierpnia 2021

NR 24 (Sierpień 2021)

Do czego służy nos?
Czyli jak uczyć angielskiego poprzez rozbudzanie ciekawości poznawczej

16

Od dziesięcioleci nauczyciele próbują nowych strategii nauczania, stającna rzęsach, aby podekscytować uczniów nauką i wzbudzić w nich emocje. Podczas gdy niektóre strategie zawodzą, inne okazują się skuteczne. W tym artykule poznasz kilka praktycznych wskazówek, o których należy pamiętać.

Kiedyś prowadziłam za moją koleżankę jednorazowe zastępstwo z języka angielskiego w 3 klasie szkoły podstawowej. Akurat tak się złożyło, że omawialiśmy temat „Części ciała”. Zostało mi jakieś 5 minut do dzwonka i zadałam uczniom pytanie, do czego służy nos. Mieli podać mi jak najwięcej odpowiedzi w języku angielskim. Zajęcia odbywały się w sali komputerowej, więc dzieci mogły korzystać z wyszukiwarki internetowej. Niby proste pytanie, a jednak stanowiło ogromną zagwostkę dla trzecioklasisty. Myślę, że i niejednemu dorosłemu zabiłoby to pytanie przysłowiowego ćwieka. Niełatwo było od razu wyszukać informacji innych niż... oddychanie. Ucznowie szukali odpowiedzi w języku angielskim i kontynuowali zadanie – nawet gdy zadzwonił dzwonek. Na przerwie musiałam wyganiać ich z klasy, bo komputery wciąż pracowały pełną parą! Po około tygodniu uczniowie z tamtej klasy zaczepili mnie na dyżurze: „Proszę pani, proszę pani, mogę teraz powiedzieć do czego służy nos?”.

POLECAMY

Myślę, że fakt, że uczniowie nie usłyszeli wtedy dzwonka mógł świadczyć o tym, że znaleźli się w stanie flow. Jest to stan bezwzględnego zaangażowania się w daną aktywność, ze względu na ogromną ciekawość poznawczą i chęć wyszukania odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Tak, jakby świat przestał istnieć, a oni oddali się czemuś bez reszty. Jak widać, nie trzeba było odpalać fajerwerków, aby tak się stało. Czasami wystarczy anegdota, proste pytanie otwarte, nad którym normalnie byśmy się nie zastanawiali albo ciekawa zagadka.

Niekiedy wystarczy jedno proste pytanie, a innym razem zachodzimy w głowę i nie wiemy, jak zaangażować uczniów, jak rozbudzić tę ciekawość i chęć nauki. Wyobraź sobie, że prowadzisz zajęcia ze słownictwa dotyczącego kosmosu i ściągasz specjalną aplikację, która pozwala uczniom za pomocą rzeczywistości rozszerzonej wpatrywać się w kosmos.

Właśnie wtedy, gdy wydaje Ci się, że stworzyłeś idealny plan lekcji lub angażującą aktywność, okazuje się, że Twoi uczniowie nadal nie są zainteresowani. Jeśli uczniowie nie zwracają uwagi na to, co mówisz, to w jaki sposób będą uczyć się i przyswajać informacje? Każdy chce, czasami musi lub powinien znaleźć sposób, aby jego lekcja była wystarczająco interesująca i aby uczniowie przyswajali efektywnie, a także z ciekawością prezentowane im informacje. Jak to robić i o czym pamiętać? Poniżej tipy i wskazówki.

1. Włącz element tajemnicy 
To, co tajemnicze zapada w pamięć, intryguje, ciekawi. Nauka jest najciekawsza, gdy nie wiemy, czego się spodziewać.

TIP #1: Następnym razem, gdy będziesz planować lekcję, staraj się dawać uczniom nową wskazówkę każdego dnia, o czym będzie kolejne spotkanie. Pozwól im zgadywać. Może się okazać, że uczniowie naprawdę nie będą mogli się doczekać odkrycia tego, czego będą się uczyć. Ponadto, możesz wymyślić powiedzonko lub cytat, który składa się z kilku wyrazów. Uczniowie dostają jeden losowy wyraz od Ciebie na każdej lekcji i muszą odgadnąć całość. Być może uda im się zrobić to kilka lekcji wcześniej, zanim dasz im wszystkie elementy układanki.

2. Personalizuj materiały, które pokazujesz
Przeglądanie materiałów, np. prezentacji w PowerPoint podczas zajęć jest w porządku, ale nie powielaj tych materiałów, ponieważ może to stać się nudne dla uczniów. Zamiast tego upewnij się, że materiał prezentujesz w sposób ciekawy dla uczniów, np. personalizuj prezentacje. Wystarczy poprosić uczniów o ich własne zdjęcia, wideo lub gify i przedstawić dany temat lekcji za pomocą materiałów multimedialnych pochodzących od nich samych.

TIP #2: Używaj do zajęć materiałów Twoich uczniów. Spotkałam się kiedyś z sytuacją, w której pewna nauczycielka (języka niemieckiego) pozwoliła uczniom stworzyć własne karty pracy. Robili zdjęcia przedmiotom dotyczącym tematyki, którą akurat grupa omawiała i obrabiali te zdjęcia na telefonach. Grupa wydrukowała później te fotografie w bardzo małym formacie i posłużyły one do gry „memory” (szukanie par pośród kart obróconych grzbietem do góry). Wyobraź sobie poziom zaangażowania uczniów, którzy zorientowali się, że odkrywają karty, które sami uprzednio stworzyli. Uczniowie tworzyli karty w sposób dowolny i kreatywny za pomocą aplikacji Pixlr, którą sama jej poleciłam. Robili zdjęcia przedmiotom autentycznym ze swojego otoczenia. Rzeczy te musiały pasować do tematyki Kleidung (elementy garderoby). Zadaniem każdego ucznia było podpisać prawidłowo każdą fotografię: rodzajnik i końcówka musiały się zgadzać (forma zmieniała się w przypadku liczby mnogiej, co często zdarza się w temacie ubrań). Uczniowie tak bardzo zaangażowali się w proces tworzenia, wybierania filtrów do zdjęć czy czcionek do podpisów, że zupełnie zapomnieli, że tak właściwie to pracują ze słownictwem. Był flow.

3.Twórz lub dopasowuj znane gry do warunków klasowych 
Gry to świetny sposób na uatrakcyjnienie lekcji i dobrą zabawę. Pomyśl o grze Makao, Kalambury, Głuchy telefon lub na przykład Koło fortuny, Familiada czy Państwa miasta. Z ogromnym powodzeniem możesz zaadaptować te zabawy i gry do warunków na lekcji angielskiego.

TIP #3: Dobrym sposobem na podtrzymywanie zaangażowania jest też zróżnicowanie dynamiki zajęć – po „cichych” aktywnościach (słuchanie, pisanie, czytanie tekstu, wypełnianie luk, zadania gramatyczne, skupianie uwagi) wprowadź interakcję. Na przykład wytypuj drogą losowania ucznia, który ma szybko ułożyć śmieszne lub absurdalne zdanie z danym słówkiem albo odpowiedzieć po angielsku na zadane pytanie matematyczne w ciągu 5 sekund. Inaczej ma wytypować kogoś innego, kto to zrobi. Licz punkty i wprowadzaj elementy gier, aby podnieść zainteresowanie po „nużących” aktywnościach.

4. Daj uczniom możliwość wyboru
Kiedyś zapytałam moich studentów: „Chcecie pisać kartkówkę dzisiaj czy za tydzień?”. Oczywiście odpowiedzieli, że za tydzień. Był to oczywiście udawany wybór, ale skoro sami takiego dokonali, musieli wziąć za niego odpowiedzialność i przygotować się do tej kartkówki. Wybór może być silnym motywatorem, ponieważ pomaga wzbudzić ciekawość poznawczą u uczniów, a czasami nawet uśmiech na twarzy czy ulgę odroczonego „wyroku kartkówki” jak we wspomnianym przypadku. Badania sugerują, że daje to uczniom poczucie kontroli, celu i kompetencji. Dając uczniom możliwość wyboru tego, czego lub w jaki sposób będą się uczyć, podsycasz ich zainteresowanie.

TIP #4: Badaj teren. Nie zakładaj, że uczniowie uwielbiają piosenki lub prace projektowe w nauczaniu zdalnym czy stacjonarnym dopóki o to nie zapytasz – ich zdanie się liczy. Jeśli są pytani nie tylko o wiedzę, ale i o swoje zdanie, opinię i wrażenia, czują się ważni, wiedząc, że „mają tu coś do powiedzenia”. Odpłacą się tym, że będą bardziej zaangażowani i uważni. Zapytaj, jakich dokładnie wykonawców słuchają, jakich blogerów czytają, jakich youtuberów „followują”. Możesz użyć tej wiedzy do komponowania zabaw i zadań na lekcję albo przykładów zdań z nowo poznaną strukturą gramatyczną.

5. Więcej luzu
Bycie skutecznym nauczycielem to ważna praca, ale nie oznacza to, że musimy traktować ją tak poważnie. Wyluzuj trochę i przyznaj, że uczniowie mogą mieć inne zainteresowania, upodobania lub style uczenia się niż my. Czasem można się z siebie śmiać i dobrze się bawić. Tylko dystans nas uratuje.

TIP #5: Angażuj mózgi uczniów, stosując różne metody dostarczania treści – wideo, tekst, dźwięk i prezentacje. Ważne, aby były to materiały z poczuciem humoru, śmieszne, mogą być memy i gify albo filmiki z TikToka. 
TIP #6: Zaproś na kilka minut ochotnika lub wybranego ucznia, by przez chwilę w swoim stylu poprowadził za Ciebie lekcję, aby reszta klasy nie zmęczyła się oglądaniem tej samej twarzy i słuchaniem tego samego głosu całe 45 minut. 
TIP #7: Wprowadź element zaskoczenia – włącz inny wizualnie slajd, niespodziewanie wklej na niego gifa lub mema, zmień ekran na ciemny lub wprowadź zupełnie inny kolor na ekranie, np. na pojedynczym slajdzie z krzykliwą grafiką. „Proszę pani, co się dzieje?”. „A, zrobiłam wam psikusa – widzę, że uważacie na lekcji”. Wszystkie te kosmetyczne triki stymulują mózg do ponownego zwrócenia uwagi.

6. Uczyń lekcje bardziej interaktywnymi
Nauczyciel stoi przed klasą i mówi do uczniów, a ci słuchają i robią notatki. Wszyscy wiemy, że ten sposób nauczania jest nudny i był taki od dziesięcioleci. Zamiast tego spraw, aby to, co robisz było interaktywne, angażując uczniów w każdy aspekt prowadzenia lekcji.

TIP #8: Baw się interakcją Ty–uczniowie i uczeń–uczniowie. Niech na przykład sami wywołują się do odpowiedzi!
TIP #9: Nie ignoruj ​​efekt...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy