Dołącz do czytelników
Brak wyników

Horyzonty anglistyki

22 lutego 2018

NR 3 (Luty 2018)

Niezbędnik każdego nauczyciela, czyli o tworzeniu materiałów wielokrotnego użytku

0 250

Najprostsze rozwiązania to najlepsze rozwiązania, a te wielokrotnego użytku to sposoby na oszczędzanie czasu i energii. Jako nauczyciele wprowadzamy na naszych zajęciach urozmaicenia w ramach poszerzenia podręcznika lub typowych zadań na uzupełnianie luk. Ze względu na to, że nauczamy na różnych poziomach zaawansowania, pragniemy, aby nasze rozwiązania miały szansę zostać wykorzystane więcej niż raz. Jak to zrobić?

Laminarka – nauczycielskie must have

Często przed nowym zakupem sprzętu biurowego zadajemy sobie pytanie: czy warto w to inwestować? W przypadku laminarki wielu lektorów odpowie: „Tak, oczywiście, że warto”! Koszt zależy od rozmiaru (np. A4 lub A3) oraz firmy. Cena zaczyna się od 75 zł za samo urządzenie, natomiast koszt niezbędnych folii rozpoczyna się od 25 zł. Nie jest to aż tak straszny wydatek, a z posiadaniem tego przyrządu wiąże się ogrom zastosowań. Od pewnego momentu laminarka to istny hit wśród nauczycieli. Na przeróżnych forach grupujących anglistów z całej Polski ciągle pojawiają się posty wychwalające to drobne wyposażenie. 

Laminować można dosłownie wszystko:

  • Plansze do gier własnego autorstwa,
  • Zdjęcia, które można wykorzystać do opisów obrazka (przydatne zwłaszcza na zajęciach z maturzystami),
  • Flashcards na zajęciach z dziećmi,
  • Pytania do losowania w ramach rozgrzewkowej konwersacji na zajęciach grupowych dla uczniów bardziej zaawansowanych,
  • Własnoręcznie przygotowane taboo,
  • Fiszki z wybranym słownictwem z danego zakresu itp.

Wreszcie zajęcia wyglądają dokładnie tak, jakbyśmy tego chcieli. Dla dłuższej egzystencji naszych ulubionych materiałów dydaktycznych warto zainwestować w to urządzenie. Dzięki niemu będziemy dłużej cieszyć się z kolorowych, schludnie wyglądających oraz w pełni profesjonalnych udogodnień naszego własnego autorstwa. 

Uniwersalna gra planszowa – gramatyka dla wszystkich

Jednym z moich ulubionych narzędzi jest prosta gra planszowa, która może zostać wykorzystana w ramach treningu wszystkich czasów gramatycznych. Stworzenie takiej planszy jest bardzo proste: wystarczy edytor tekstu, kilka obrazków, które ułożymy w jedną całość i go-
towe. (Oczywiście warto ją również zalaminować). Poniżej zaprezentuję, co dokładnie jest potrzebne, aby z takiej planszy móc swobodnie korzystać.

Zrób to sam:

  • Potrzebujesz: kość do gry, torebki do losowania, pionki.
  • Każdy obrazek na planszy ma na celu symbolizować jakiś czasownik.
  • Przygotuj małe karteczki z nazwami czasów gramatycznych.
  • Wydrukuj karteczki, na których będą widniały podmioty zdania.

Zasady gry są bardzo proste. Uczeń rzuca kością, porusza się po planszy i z dwóch torebek wybiera: podmiot zdania oraz czas gramatyczny, z którego ma skorzystać. Czasownik znajduje się na planszy i w zależności od wylosowanej zawartości poszczególnych torebek uczeń samodzielnie tworzy zdanie. Dzięki tej aktywności pozwalamy, aby nasi podopieczni mogli odetchnąć od nudnych zadań na uzupełnianie luk i dajemy im możliwość wypowiadania się na głos. Co prawda jest to nadal ćwiczenie kontrolowane, ale pozwalające szlifować wymagane struktury tak, aby w najbliższym czasie swobodne wypowiedzi stały się możliwe. Fenomen tego narzędzia polega na tym, że jest w pełni możliwe do zaadaptowania w oczekiwany sposób, jest tanie oraz – co najważniejsze – własnej roboty. 

Pisanie przez folię – sposób na kreatywność 

Nauczanie dzieci to duża odpowiedzialność, dlatego powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby ta nauka była efektywna oraz trochę efektowna. Dzieci uwielbiają przyswajać wi...

Pozostałe 70% treści dostępne jest tylko dla Prenumeratorów.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • 6 wydań magazynu "Horyzonty Anglistyki"
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych artykułów w wersji online
  • Możliwość pobrania materiałów dodatkowych
  • ...i wiele więcej!
Sprawdź

Przypisy