Od kilku lat z nieskrywaną radością obserwuję wzrost wartości książek w naszym społeczeństwie. Z przyjemnością przyglądam się zaczytanym ludziom w środkach komunikacji miejskiej. Serce rośnie, widząc bibliofilów w pociągach czy samolotach. Uśmiecham się od ucha do ucha, patrząc na akcje typu bookcrossing. Dlaczego więc nie stworzyć na terenie szkoły enklawy dla miłośników literatury i języków obcych?
Dział: Otwarty dostęp
Mówi się, że koło to kształt idealny. Czy może być równie doskonałym narzędziem prowadzenia lekcji językowej? Oczywiście! Co więcej – nie tylko lekcji językowej. Jak to działa?
Podręczniki, klasówki, pomoce edukacyjne, czego nie znajdziemy w nauczycielskiej torbie? W poprzednim numerze „Horyzontów Anglistyki” pisałam o tym, w jaki sposób możemy wykorzystać zwykłą kartkę papieru. Tym razem zapraszam do zapoznania się z kilkoma przykładami na wykorzystanie prostych gadżetów, które w ciekawy sposób urozmaicą nasze lekcje, a jednocześnie są dość małe i nie zajmą dużo miejsca w naszych nauczycielskich torbach.
„Nie lubię gramatyki! Jest nudna, trudna i w ogóle nikomu niepotrzebna”. Czy już to gdzieś słyszałeś? Jeśli Twoi uczniowie czują niechęć do zagadnień gramatycznych, wiedz, że osobą, która może to zmienić jesteś właśnie Ty. A naprawdę warto, bo uczeń, który lubi uczyć się zagadnień gramatycznych, to uczeń, który potrafi stosować je w praktyce, a taki jest przecież cel każdego nauczyciela.
Kto zadaje najwięcej pytań? Takie właśnie pytanie zadałem w swoich grupach i prawdę mówiąc, ucieszyła mnie bardzo różnorodność odpowiedzi, jakie otrzymałem.Okazuje się, że najwięcej pytań zadają: policjanci, lekarze, dzieci, nauczyciele, dziennikarze, rodzice, naukowcy oraz mechanicy samochodowi (!). Jak to wykorzystać?
Podobnie jak sportowcy muszą rozgrzać się przed zawodami czy przed każdym treningiem, tak osoby uczące się języka powinny pamiętać o rozgrzewkach językowych. Jak je przeprowadzić, aby nie przynosić ze sobą wielu materiałów, a jednocześnie rozwijać i wspierać sprawność mówienia uczniów?
Graj, zabawiaj, aktywuj, angażuj! W dobie nowoczesnych technologii, życia w pośpiechu i przelicznych dystraktorów, które odciągają uwagę ucznia, nauczycielom pracuje się dość trudno. Uczniowie nie słuchają, niechętnie czytają dłuższe teksty, wymagają, by każda lekcja była zabawą.
Człowiek z natury jest istotą społeczną. Gdy próbujemy osiągnąć ważne dla nas cele, potrzebujemy wsparcia innych osób: bliskich, przyjaciół, znajomych, kolegów z pracy. Jest tak na każdym etapie naszego życia. Dziecko nie rozwija się prawidłowo bez miłości rodziców, a uczeń nie wykazuje postępów w nauce bez zachęty ze strony nauczyciela. Słowem, każdy z nas, realizując własne plany, zmuszony jest zaprosić do współpracy drugiego człowieka. Jak to zrobić?
Skąd biorą się tacy ludzie, jak wynalazca silnika spalinowego lub słuchawki bezprzewodowej? Jaka jest droga, by stać się twórcą hipernowoczesnych rozwiązań i innowacji w dziedzinie medycyny czy technologii, odkrywcą nowych lądów i zdobywcą najwyższych szczytów górskich?